{"id":993,"date":"2014-06-19T19:40:30","date_gmt":"2014-06-19T17:40:30","guid":{"rendered":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/?p=993"},"modified":"2014-06-19T19:40:30","modified_gmt":"2014-06-19T17:40:30","slug":"zmierzch","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/?p=993","title":{"rendered":"Zmierzch"},"content":{"rendered":"<div class=\"d-article\">\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0 \u00a0 \u00a0Do bagienka, kt\u00f3re by\u0142o mu domem i schronieniem od lat, nadszed\u0142 znajomy nerwowy powiew, wiatr poda\u0142 mu na skrzyd\u0142ach jej zapach&#8230; Id\u0119, za\u015bpiewa\u0142a, id\u0119, czekam na mi\u0142ego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><!--more--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gor\u0105ce lato rozgrzewa\u0142o nawet jego. Zerwa\u0142 si\u0119, cewki rozjecha\u0142y mu si\u0119 na mokrej murawie. To ju\u017c nie ten wiek. Siwy pysk a\u017c po \u015bwiece m\u00f3wi\u0142, \u017ce jego czas na amory mija. Ale zebra\u0142 si\u0119 w sobie, otrz\u0105sn\u0105\u0142. Pot\u0119\u017cne jeszcze w masie parostki regularnego sz\u00f3staka wchodzi\u0142y w regres. D\u0142ugie przednie odnogi i wy\u015bwiecone groty dziwnie kontrastowa\u0142y z kr\u00f3tkimi tylnymi. Zaczochra\u0142 brz\u00f3zk\u0119 po drodze. Chcia\u0142 ju\u017c pos\u0142a\u0107 odzew, gdy kolejny podmuch wiatru wry\u0142 mu cewki w ziemi\u0119. Od tamtej strony gdzie posz\u0142a, na stare ich miejsce mi\u0142osnych uniesie\u0144 nadszed\u0142 sygna\u0142 rywala.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Znacie go? Silny czterolatek, jeszcze poro\u017ce nie tak wysokie jak u starego rogacza, ale to ju\u017c regularny sz\u00f3stak i wida\u0107 zadatki na kapitalne parostki. Ju\u017c mo\u017ce przej\u0105\u0107 rewir, ju\u017c mo\u017ce walczy\u0107 o samk\u0119. Ruszy\u0142 stary jak w amoku, to jego rewir, jego ka\u017cda koza, kt\u00f3ra wejdzie na teren jego domu, tak by\u0142o od lat. Na\u017car\u0142 si\u0119 wcze\u015bniej szaleju, jakich\u015b narkotycznych kwa\u015bnych jag\u00f3d i dziwnych zi\u00f3\u0142 bagiennych. W oszo\u0142omieniu wzrok mu si\u0119 mami\u0142 i rozwag\u0119 m\u0105ci\u0142. Krew zala\u0142a mu \u015bwiece, dopad\u0142 m\u0142odego, cho\u0107 ten nie szuka\u0142 zwady.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Starli si\u0119 na \u015brodku uprawy, sprz\u0119gli parostkami, ale m\u0142ody mia\u0142 przewag\u0119, staremu tchu brak\u0142o i grzbiet wygi\u0119ty jak pa\u0142\u0105k ma\u0142o nie trzasn\u0105\u0142. M\u0142ody ostrym grotem parostk\u00f3w rozora\u0142 mu pysk do ko\u015bci i bark staremu sp\u0142yn\u0105\u0142 farb\u0105, gdy nagle m\u0142ody odpu\u015bci\u0142. Cofn\u0105\u0142 si\u0119, mo\u017ce \u017cal mu si\u0119 zrobi\u0142o starego w\u0142adcy kniei? Szczeka\u0142 tylko i ur\u0105ga\u0142 mu na ca\u0142y las, blu\u017ani\u0142 staremu i obra\u017ca\u0142, ale stary nie mia\u0142 ju\u017c si\u0142, nie przyj\u0105\u0142 wyzwania. \u0141eb opu\u015bci\u0142 i cofn\u0105\u0142 si\u0119 wolno do ostoi nad bagienkiem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">M\u0142ody pod\u0105\u017cy\u0142 za zapachem, zaw\u0119szy\u0142, znalaz\u0142 kierunek i ruszy\u0142. Dop\u0119dzi\u0142 j\u0105 na skraju polany, a gdy zacz\u0119\u0142a ucieka\u0107 kokietuj\u0105c jak zwykle, dopad\u0142 j\u0105 i posiad\u0142, a za chwil\u0119 po\u0142o\u017cy\u0142 zm\u0119czony pysk na jej grzbiecie. Ju\u017c teraz nie ucieka\u0142a, zostawali ze sob\u0105 na d\u0142ugie dni i parne noce. A\u017c odesz\u0142a spokojnie czeka\u0107 narodzin ko\u017al\u0119cia i pe\u0142nego znojnej rui upa\u0142u nast\u0119pnego lata.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wtedy stary nie zak\u0142\u00f3ci spokoju, chyba \u017ce jaki\u015b m\u0142odzik nadejdzie szukaj\u0105c szcz\u0119\u015bcia, ale to ju\u017c k\u0142opot nowego w\u0142adcy kniei. Stary nie b\u0119dzie si\u0119 wtr\u0105ca\u0142, ma czas na odpoczynek, na zebranie si\u0142 przed zim\u0105. Wr\u00f3ci\u0142 nad bagienko do ostoi bezpiecznej, leczy\u0107 rany cia\u0142a i sromot\u0119 ducha. Zmierzch nadci\u0105gn\u0105\u0142 zupe\u0142ny, wycisza\u0142a si\u0119 arena zmaga\u0144 o mi\u0142o\u015b\u0107 wy\u0142\u0105czn\u0105. Sapn\u0105\u0142 stary, st\u0119kn\u0105\u0142 bole\u015bnie, zaleg\u0142 w ch\u0142odzie mchu wilgotnego, \u0142eb po\u0142o\u017cy\u0142 na cewkach, odp\u0142ywa\u0142a mu krew z oczu, nie my\u015bla\u0142 o amorach, o samce zdradzieckiej. Przeby\u0107 do nast\u0119pnej wiosny bez walki o w\u0142asno\u015b\u0107 w\u0105tpliw\u0105. Powiew wiatru uspokaja\u0142 sko\u0142atane nerwy, usypia\u0142 marz\u0105c o pachn\u0105cych koniczyn\u0105 \u0142\u0105kach, o spokojnych ciep\u0142ych jesieniach, o mi\u0142osnych tkliwych uniesieniach przebrzmia\u0142ych. Ech ta pami\u0119\u0107&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">DARZ B\u00d3R<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">S\u0142o\u0144sk, sierpie\u0144 2010.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Miros\u0142aw Jerzy Wi\u0119ckowski<\/p>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 \u00a0 \u00a0Do bagienka, kt\u00f3re by\u0142o mu domem i schronieniem od lat, nadszed\u0142 znajomy nerwowy powiew, wiatr poda\u0142 mu na skrzyd\u0142ach jej zapach&#8230; Id\u0119, za\u015bpiewa\u0142a, id\u0119, czekam na mi\u0142ego.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-993","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-opowiesci-mysliwskie"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/993","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=993"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/993\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":994,"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/993\/revisions\/994"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=993"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=993"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/dzikslonsk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=993"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}